piątek, 23 sierpnia 2013

nasza grupa

Witajcie drodzy Czytelnicy!
Na chwilę obecną ukrywam się pod pseudonimem Martynika (wiem, na pewno nikt nie odgadnie jak mam na imię, prawda?) i to właśnie mi przypadło (nie)wdzięczne zadanie opisania naszej szanownej Grupy. Niestety połowa komputerów, które mamy do dyspozycji, odmówiła współpracy i mimo że Wy prawdopodobnie czytacie te słowa już na naszym blogu, to ja piszę je w pocie czoła w maleńkim notesiku. Doceńcie mój trud.


No dobra, to do roboty. Jesteśmy tu w ramach projektu "Lato w teatrze" i nasz oficjalny status to "dziennikarsko-happeningowi", co w praktyce oznacza, że piszemy niniejszego bloga, robimy wywiady, filmiki, komiksy, uczymy się kuglarstwa i robimy mnóstwo rzeczy pozornie niezwiązanych z naszymi zamiarami. Równoległe warsztaty prowadzone są także w Skawinkach, Izdebniku i Jastrzębi. 


Wspomniałam, że zajmujemy się kuglarstwem. Właściwie jest to jedna z głównych rzeczy, którymi się zajmujemy. Każdy członek grupy czegoś się uczy (chociaż niektórzy są niesubordynowani i grają w gry): typowego żonglowania piłeczkami lub maczugami, kręcenia talerzykami, chodzenia na szczudłach i po linie, jeżdżenia na monocyklu, rzucania frisbee lub flowerstickiem... Spora rozpiętość wiekowa (od 7 do 13 lat) nie przeszkadza ani w robieniu postępów, ani w redagowaniu bloga (szkraby zajmują się głównie stroną graficzną). Większość dzieci jest miejscowa, aczkolwiek Tytus i ja jesteśmy z Krakowa. W planie mamy umieszczenie na blogu filmików z poradami dotyczącymi żonglerki oraz charakteryzacji. Ponieważ liczebność Grupy ciągle się zmienia, a imiona jej członków poznacie wkrótce, ja nie będę ich wymieniać i już się z Wami żegnam.


/Martynika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz